Po dwóch przerażających włamaniach do ich domu, Goldie Hawn i Kurt Russell, uznawani za jedną z najbardziej prominentnych par w Hollywood, zdecydowali się opuścić Los Angeles. Podczas wystąpienia w podcaście „Let’s Talk Off Camera” prowadzonym przez Kelly Ripę, Hawn ujawniła, że rosnąca liczba przestępstw w Los Angeles skłoniła ich do rozważenia przeprowadzki w bardziej bezpieczne miejsce, takie jak Palm Desert.

Opisała szczegółowo przerażające wydarzenia, które obejmowały włamywaczy wkraczających na ich posesję, a nawet wyważających zamknięte drzwi, aby ukraść ich mienie. Drugie włamanie miało miejsce zaledwie cztery miesiące po pierwszym, co sprawiło, że Hawn była głęboko przerażona i ciągle żyła w napięciu. Pomimo starań o odzyskanie spokoju, do włamania doszło.
Incydenty te były częścią szerszego wzorca włamań na wysoką skalę, które miały miejsce w 2024 roku i dotknęły również celebrytów, takich jak King Bach i Corinna Kopf.
Spowodowało to, że para ponownie przemyślała swoje plany na przyszłość w Los Angeles. Hawn stwierdziła, że urok miasta nie przeważa już nad zagrożeniami, co skłoniło ich do postawienia większego priorytetu na bezpieczeństwo i spokój ducha niż na pełne przepychu życie, jakie oferuje miasto.
Spowodowało to, że para ponownie przemyślała swoje plany na przyszłość w Los Angeles. Hawn stwierdziła, że urok miasta nie przeważa już nad zagrożeniami, co skłoniło ich do postawienia większego priorytetu na bezpieczeństwo i spokój ducha niż na pełne przepychu życie, jakie oferuje miasto.







