Obszar od środka brwi aż po kąciki ust najlepiej pozostawić w spokoju.
**Autor: Emma Frederickson – opublikowano 26 sierpnia 2025 r. o godz. 9:00 EDT**
Czego dowiesz się z tego artykułu:

* Pewna kobieta wycisnęła pryszcza w tak zwanym „trójkącie śmierci” i trafiła do szpitala z paraliżem twarzy.
* Trójkąt śmierci to obszar twarzy, przez który infekcje mogą szybko przedostać się do mózgu.
* W rzadkich przypadkach zakażony pryszcz może wpłynąć na zdrowie całego organizmu.
Wyobraź sobie, że znów jesteś w drugiej klasie liceum i niechętnie wstajesz z łóżka po tym, jak zbyt wiele razy nacisnąłeś przycisk drzemki. Przygotowując się do szkoły, spoglądasz w lustro i widzisz bolesną, czerwoną zmianę na skórze. Największy koszmar każdego nastolatka: pryszcz.
Możesz mieć ochotę go wycisnąć i naciskać tak długo, aż zniknie, jednak niedawna historia pokazuje, że warto się powstrzymać przed kolejną próbą „oczyszczania” skóry. Kobieta o imieniu Lish Marie próbowała wycisnąć pryszcza znajdującego się pod nosem i ostatecznie trafiła do szpitala z paraliżem twarzy. Eksperci twierdzą, że infekcja mogła mieć nawet śmiertelne konsekwencje.
Choć pryszcze najczęściej pojawiają się w okresie dojrzewania, mogą wystąpić u każdego i w każdym wieku. Szczególnie podczas pubertacji zmiany hormonalne mogą sprawić, że gruczoły łojowe zaczynają pracować zbyt intensywnie. Zazwyczaj zdrowe gruczoły produkują sebum, które chroni skórę przed wysuszeniem, ale gdy są nadaktywne, mogą się zatykać, powodując pojawienie się bolesnych, czerwonych zmian na twarzy, plecach, klatce piersiowej i ramionach.
Nie każdy pryszcz jest jednak niebezpieczny do wyciśnięcia. W przypadku Lish problem polegał na tym, że naruszyła zmianę znajdującą się w miejscu, które dermatolodzy nazywają „trójkątem śmierci” lub „niebezpiecznym trójkątem”.
Termin ten odnosi się do obszaru twarzy znajdującego się pomiędzy brwiami a kącikami ust. Dermatolodzy zalecają, aby nie dotykać i nie wyciskać zmian w tej części twarzy, ponieważ jest to obszar, przez który infekcje mogą łatwiej przedostać się do mózgu. Ma to związek z zatoką jamistą – skupiskiem nerwów i naczyń krwionośnych znajdującym się za oczami.
Jej głównym zadaniem jest odprowadzanie krwi z mózgu. Jeśli więc infekcja dostanie się do tego obszaru, tak jak w przypadku Lish, może mieć stosunkowo łatwą drogę do najważniejszego centrum kontroli organizmu.
„Istnieje możliwość, że infekcja twarzy stanie się infekcją, która wpłynie na cały organizm” – powiedział dermatolog Alok Vij w rozmowie z Cleveland Clinic. „Zakażenie może zacząć się powiększać i obejmować coraz większy obszar, a pacjent może zacząć odczuwać objawy ogólnoustrojowe, takie jak gorączka, drżenie czy dreszcze. Jeśli tak się stanie, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem w celu postawienia diagnozy i rozpoczęcia leczenia.”
Na szczęście Lish, choć nie zdawała sobie z tego sprawy, szybko zastosowała się do tej rady i niemal natychmiast zgłosiła się po pomoc medyczną. Otrzymała kilka antybiotyków, które miały zwalczyć infekcję. Jak twierdzi, krzywy uśmiech i opuchlizna spowodowane zakażeniem utrzymywały się jeszcze przez kilka dni po leczeniu, ale ostatecznie lekarze potwierdzili, że jest zdrowa.
Niestety, nie wszyscy mieli tyle szczęścia. W jednym z wyjątkowo poważnych przypadków kobieta zaraziła się gronkowcem po rozdrapaniu niewielkiej zmiany skórnej. Ciężkie zakażenia bakterią Staphylococcus mogą prowadzić do zapalenia serca, zespołu wstrząsu toksycznego, a nawet sepsy.
Zanim jednak zaczniesz martwić się wszystkimi sytuacjami, w których przypadkowo wycisnąłeś pryszcza, pamiętaj, że przypadki takie jak historia Lish nie zdarzają się codziennie. Gdyby było inaczej, miliony nastolatków każdego roku znajdowałyby się w grupie ryzyka.
„Na szczęście jest to stosunkowo mało prawdopodobne” – wyjaśnił Vij. „Jednak za każdym razem, gdy skóra zostaje uszkodzona i dochodzi do kontaktu z bakteriami, istnieje możliwość infekcji, która może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych.”
Dlatego następnym razem, gdy będziesz chciał wycisnąć pryszcza, umyj ręce i najlepiej unikaj tak zwanego trójkąta śmierci.







